O leśniczówce mówią w Warszawie

Leśniczówka w Lipniku nadal niszczeje. Opuszczona kolejny rok czeka na pomoc. Gdy na skutek braku porozumienia z Nadleśnictwem Bielsko, sześć lat temu Stowarzyszenie Lipnik oddało budynek Nadleśnictwu usłyszało, że zabytek czeka teraz lepszy czas. Niestety nie jest lepiej, jest znacznie gorzej niż sześć lat temu. Przez ten czas budynek został jedynie ogrodzony i nastała cisza, a przecież Stowarzyszenie Lipnik mogło nadal opiekować się obiektem razem z harcerzami. Mogło w nim nadal tętnic życie jak przez dziesięć lat gdy nasze organizacje podjęły się jego opieki. Należy też pamiętać, że Stowarzyszenie Lipnik oddało budynek Nadleśnictwu w 2015 roku w lepszym stanie niż go przejmowało.

Jednak dzisiaj znowu pojawiła się nadzieja, że ten piękny obiekt nie zniknie z mapy zabytków Bielska-Białej. Losami leśniczówki zainteresowała się Pani Senator Agnieszka Gorgoń-Komor, która kilka tygodni temu złożyła w Senacie w tej sprawie oświadczenie senatorskie, na które właśnie otrzymała odpowiedź od Sekretarza Stanu Pana Jarosława Sellina z up. Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. Mamy nadzieję, że tym razem ministerstwo znajdzie odpowiednie środki, aby uratować Leśniczówkę, bo naprawdę zostało mało czasu.